czwartek, 16 października 2014

Porównanie rozświetlaczy 

Porównamy sobie 5 rozświetlaczy różnych marek i z różnych półek cenowych .

1 . MakeUp Revolution Gold Lights (15,99)
2 . Vibo (11,99)
3 . Lady Code by Bell (9,99)
4 . technic  (11,99)
5 . Essence (12,99)


Kilka słów o każdym z produktów :

1. MakeUp Reolution
Ten produkt dostał osobny post do którego serdecznie zapraszam , opisałam tam jak się sprawdza , ile się utrzymuje i czy warto zainwestować . Dodam tylko że jeszcze kilkanaście dni temu był to mój ulubiony rozświetlacz ale teraz spadł na 2 pozycję ;)
Link do recenzji MakeUp Revolution :

http://aaangelllaaa.blogspot.com/2014/09/rozswietlacz-makeup-revolution.html

2.Prasowany puder rozświetlający WIBO 
Jak widać przepięknie wygląda na skórze. Puder posiada delikatne drobinki, które w słońcu świecą się jak diamenty. Jeśli chodzi o trwałość, to bez problemu wytrzymuje cały dzień. Przeżył nawet prawie 30 stopniowe upały więc jest naprawdę godny polecenia.Jeśli szukasz trwałego i taniego produktu do rozświetlenia twarzy, to rozświetlający puder prasowany od Wibo powinien znaleźć się w Twojej kosmetyczce.Był to mój pierwszy rozświetlacz i przez ponad rok królował na mojej toaloetce jednak teraz został mocno wyparty przez swoich lepszych kolegów innych firm a w podobnym przedziale cenowym .

3.Lady Code by Bell 
Mój numer jeden jeśli chodzi o kolor , bardzo długo szukałam właśnie tego rozświetlacza ale nigdzie nie był dostępny , być może to jakaś edycja limitowana ale udało mi się i nie żałuję ani jednej złotówki wydanej na ten produkt. Świetnie się rozprowadza , nie daje tandetnego efektu i utrzymuje się calutki dzień , do tego jest mega wydajny . Jedynym minusem jest opakowanie - po pierwszym małym upadku nie jestem w stanie go zamknąć ponieważ pokrywka ,,lata '' , ale to nic w porównaniu do tego jaki ten produkt jest dobry .

4. technic High Lights 
Szczerze mówiąc długo zastanawiałam się jak opisać ten produkt ale nie umiem powiedzieć o nim niż więcej niż kompletna porażka . Nie widzę ani jednego choćby małego plusika tego produktu. Brzydko mówiąc- ciapie się , nierównomiernie rozprowadza, jest mega ciężki w nakładaniu tak by nie przesadzić i nie narobić sobie plam, do tego pędzelek ... taaak producent nazywa to pędzelkiem jest tak rozczapierzony i miękki że nałożenie małej ilości produktu jest niemożliwe . Nie wiem czy to może ja trafiłam na wadliwą partię czy on faktycznie taki jest ale nie kupiłabym go ponownie nawet za 2 zł a co dopiero za prawie 12.

5. ESSENCE
Ten produkt to tak na prawdę cien do powiek , ale wiele osób pisało mi że używa go jako rozświetlacza i nawet że przypomina Mary Lou Manizer z The Balm , a że Mary Lou to moja królowa której niestety nie zdążyłam kupić ponownie to postanowiłam wypróbować tego maluszka z Essence. Ogólnie uwielbiam kosmetyki tej marki za jakość jak i cenę i ten cień jest również fajny ale jak dla mnie ma zbyt duże drobinki by móc używać go jako rozświetlacza , wolę efekt tafli a taki daje BELL , jednak jako cień sprawdza się idealnie i wygląda pięknie .


Jeśli chodzi o trwałość wszystkie wypadają bardzo dobrze i nie mogę wybrać faworyta , każdy z nich jest inny ale różnią się kolorem konsystencją i efektem jaki dają . 

Jaki jest wasz ulubiony rozświetlacz , możecie coś polecić ?:)

Ps. ZAPRASZAM DO WZIĘCIA UDZIAŁU W ROZDANIU , CZEKAJĄ 3 KOSMETYKI :)

http://aaangelllaaa.blogspot.com/2014/10/rozdanie-dzisiaj-przychodze-do-was-z.html

#aaangelllaaa

20 komentarzy:

  1. Bell ślicznie wygląda :) Moim ulubieńcem jest ostatnio undress your skin, MUA.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam o nim ale nigdzie nie mogę do znaleźć :c

      Usuń
  2. Bardzo ciekawy blog zapraszam do odwiedzenia mojego :)
    Może Ci się spodoba i zaobserwujesz ? :)
    pozdrawiam
    http://polinapaola.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Żadnego z nich nie używałam, tez nie mam swojego ulubionego, może skuszę się na którys z tych:)

    lekcjewkuchni.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepiękne odcienie, takie delikatne beże bardzo takie lubię, i ceny też bardzo przystępne ; )

    http://spelniaj-swoje-marzenia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. mam rozswietlacz ale jakos rzadko go uzywam :)
    zapraszam cie na konkurs do wygrania jeden z 3 sweterkow bedzie mi milo jesli wezmiesz udzial
    http://zielonoma.blogspot.it/2014/10/wygraj-jeden-z-3-swetrow.htm

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja nie miałam żadnego z tych produktów, bo nie używam takich specyfików :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Odcienie są delikatne, takie najbardziej mi się podobają.
    Zauważyłam że dawno cię nie było.. zapraszam ; )
    jaaa-iblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja nie mam żadnego i aż mi wstyd :D

    OdpowiedzUsuń
  9. różne półki cenowe to dla mnie 5 zł, 30zł i 50zł :)

    http://jzabawa11.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja nie używam tego typu kosmetyków. ;) Jednak bardzo fajnie, że coś o nich wspominasz. Jak będzie ten czas, kiedy będę się malować to wypróbuję te produkty. :)

    Zapraszam!
    hollyandholly1.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Też zapewne by mi było ciężko określić który jest the best ;)
    Www.viecharlotte.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja jeszcze nigdy nie stosowałam rozświetlacza, ale właśnie dostałam swój pierwszy od Paese :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo przydatny post, genialny blog :) Obserwuję i liczę na rewanż <3

    Zapraszam do mnie, obserwuję moich obserwatorów
    http://indivv.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie miałam niestety okazji wypróbowania żadnego z tych kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
  15. P.S. Zaproponowałaś u mnie obserwację, ja już dodałam i liczę na uczciwy rewanż :) http://aknezz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Twój blog to prawdziwa encyklopedia wiedzy o kosmetykach ha,ha :)
    Vibo ślicznie wygląda na skórze :)
    pytałaś o obs/obs ja już :)

    katie-about-katie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Super pomysł z tymi porównaniami ;) Uwielbiam ten z wibo!
    I może ty odpowiesz mi na pytanie jak często powinnam myć pędzel do pudru? Raz na kilka dni?

    OdpowiedzUsuń