piątek, 24 października 2014

ALGO Algi morskie 100% natury

Dzisiejszy post troszkę wepchnął się w kolejkę bo nie był zaplanowany ale postanowiłam opisać pierwsze wrażenie produktu który dziś zakupiłam i jego działania byłam bardzo ciekawa.


OPIS PRODUKTU :

Algi morskie 100% natury . Zawierają pełną gamę składników odżywczych , soli mineralnych i witamin . Dostarczają makro i mikroelementy ( m.in . wapń , magnez, sód , potas , siarka, fosfor , jód, miedź , cynk, selen ), polisacharydy, tłuszcze ( wraz z niezbędnymi nienasyconymi kwasami tłuszczowymi NNKT ), witaminę C, E , K , witaminy z grupy B , prowitaminę A.

Skład : ascophyllum , nododsum, laminaria digitata , spirulina.

* bez konserwantów
* bez sztucznych barwników 
* bez pochodnych GMO
* bez emulgatorów
* bez parabenów

W opakowaniu znajdziemy zaszetkę z zielonym proszkiem .


Algi morskie znajdują zastosowanie w kosmetyce dzięki następującym właściwościom :
Intensywnie nawilżają wysuszoną i zmęczoną skórę całego ciała , powodując zadziwiające efekty już po pierwszym zastosowaniu ,odżywiają i ujędrniają , okłady redukują nadmiar tkanki tłuszczowej, łagodzą stany zapalne skóry , poprawiają koloryt i wygładzają powierzchnię naskórka .

ZASTOSOWANIE :

1.Maseczka oczyszczająca skórę .
Jedną małą łyżeczkę alg rozrobić w jogurcie lub w wodzie mineralnej niegazowanej do konsystencji gęstej papki i nanieść na twarz, Po 10-15 minutach spłukać maseczkę letnią wodą .
Stosować 1-2 razy w tygodniu . Jedna maseczka 20g. wystarcza na około 5-7 maseczek.

2.Okłady redukujące cellulit .
Zmieszaj algi z ciepłą wodą , tak by otrzymać konsystencję pasty. Nałóż pastę na ciało , następnie owiń folią i pozostaw na 20 minut. Jedna saszetka 20g wystarcza na 1-2 okłady.

3. Peeling usuwający martwy naskórek.
Dodaj do dowolnego żelu lub mydła w płynie i masuj ciało okrężnymi ruchami . Spłucz obficie letnią wodą . Peeling oczyszcza skórę ze zrogowaciałego naskórka i toksyn . Peeling można stosować na ciało lub twarz. 

Ja wybrałam sposób pierwszy .
Łyżeczkę proszku rozrobiłam z 12 łyżkami letniej niegazowanej mineralnej wody. Na podstawce wydaje się że produktu jest mało ale wystarczyło na całą twarz i jeszcze zostało na dłonie ;)





MOJA OPINIA :

Jak widać produkt ma wiele zastosowań i UWAGA kosztuje tylko 3 zł !
Tak jak wspomniałam wyżej zdecydowałam się na sposób pierwszy czyli zrobiłam maseczkę na twarz . Za taką cenę nie spodziewałam się wiele ale jestem miło zaskoczona. Twarz była miła w dotyku i gładka . Ogromnym minusem był zapach .. niestety.. papka dosłownie śmierdzi :( Pamiętam jak kilka lat temu mój dziadek chodził na ryby to te wszystkie wędki i siatki miały dokładnie taki sam zapach, czyli glonów , wody , ryb (?)..  Maseczkę na buzi trzyma się 10-15 minut i ledwo wytrzymałam . Pielęgnacja naszego ciała powinna być dla nas przyjemnością i relaksować a przy tym zapachu to nie jest możliwe. Poza nieprzyjemnym zapachem nie mogę się do niczego przyczepić. Niska cena, produkt bardzo wydajny , łatwy w rozrobieniu i nakładaniu no i dodatkowo ma aż 3 zastosowania. Czy kupię go ponownie ? Raczej nie , ze względu na zapach ale opakowanie mam zamiar skończyć i dam znać czy coś zmieniło się po jego stosowaniu na mojej skórze.

#aaangelllaaa

47 komentarzy:

  1. Chyba sobie kupię, muszę wypróbować jako maseczkę:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam na ten produkt ochotę, ale może dobrze zrobiłam, że go nie kupiłam. Chyba nie znosiłabym tak osobliwego aromatu ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeszcze nigdy nie kupowałam podobnych specyfików w proszku ale pewnie prędzej czy później się skuszę na coś podobnego.

    OdpowiedzUsuń
  4. Przy najbliższej okazji na pewno sobię kupię ;)
    Może obserwacja za obserwację? :)
    Jeśli tak to zacznij i daj mi znać w komentarzu ;)
    http://lonnelly-inspirations.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. muszę wypróbować!
    może obserwacja za obserwacje? :) daj znać w komentarzu pod ostatnim postem, jeżeli się zgadzasz :)
    http://hepimiau.blogspot.de/

    OdpowiedzUsuń
  6. skoro śmierdzi, nie kupię :(
    mogłabyś kliknąć w link u mnie? to tylko chwilka :)
    http://czillen.blogspot.com/2014/10/sweater.html

    OdpowiedzUsuń
  7. Chyba kupie ale jeszcze nie wiem co powiesz na obserwacja za obserwacje Zapraszam tojaasia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Szkoda, że zapach jest nieprzyjemny :\

    Zapraszam na mój blog jeśli Ci się spodoba - zaobserwuj ♥
    Mój blog - klik!

    Zapraszam również do udziału w konkursie ♥
    Konkurs!

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam dwa opakowania ale jeszcze nie używałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. napisz mi później jak z zapachem :D i czy tylko ja aż tak przeżywam i ubolewam xD

      Usuń
  10. Swietny post, nie mialam jeszcze stycznosci z tym produktem. :)
    Pytalas o obserwacje, ja juz i czekam na uczciwy rewanz. ;*

    nowy post, zapraszam c:
    http://lusialuska.blogspot.com/2014/10/sweather-weather-tag-zdjecia-3.html?m=0

    OdpowiedzUsuń
  11. Niby fajnie, ale szkoda że zapach nie ten i jednak wolę gotowe produkty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też, zawsze kupowałam gotowe saszetki na raz ale za taką cenę postanowiłam spróbować :D

      Usuń
  12. ja tam nigdy nie mam nic do zapachów produktów, nawet jak śmierdzi paskudnie ;D

    pytałaś o obserwację ;) ja już zaobserwowałam, czekam na rewanż
    xiness.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń
  13. Produkt fajny, jestem ciekawa czy zapach by mnie mocno odstraszył :D

    Pytałaś o obs za obs, ja już, licze na to samo :* :)
    http://labeauteofblondes.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. kuuurcze nie dobrze bo kupiłam je jakieś 2 tyg temu i już czuję że ich nie użyję;)
    Pisałaś obserwacja za obserwację- Ja już obserwuję i liczę na uczciwy rewanżyk;)
    rozmaitowo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. wygląda obrzydliwie, ciekawe czy by mi coś dała :P a co do włosów, to lepiej ściąć to co zniszczone i pielęgnować na nowo, używać maseczek czy coś :D

    http://sadbuttrue37.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Może mnie zapach by nie odstraszyl. Jal zobaczę w sklepie to kupię :)
    Www.viecharlotte.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biedronka ach Biedronka :D
      tam znajdziesz :)

      Usuń
  17. Dziękuje za komentarz na blogu. Pyałaś o wspólną obserwację,ja już czekam na ciebie :*
    Co do Alg to ja nie lubie takich rzeczy. Jakoś się do nich nie przekonuje ale twoja notka bardzo fajna,jeżeli ktoś będzie potrzebowała to może sobie przeczytać twoją opinie i zdecydować czy kupi czy nie. Pozdrawiam http://anima-viliss.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Super post :) Czekam na więcej :) Obserwuję!

    http://classylicious.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. ciekawy post, chętnie wypróbuję tę maseczkę ;d
    http://jestemfolta.blogspot.com/ obs za obs?

    OdpowiedzUsuń
  20. Te algi są do wygrania w moim rozdaniu-sama ich nie próbowałam, ale słyszałam o nich wiele dobrego.

    OdpowiedzUsuń
  21. Super post ! :D Zdjęcia też fajne, ale może jakbyś je wyostrzyła były by jeszcze lepsze, może spróbuj z programem PhotoScape też go używam :D
    Pytałaś o wspólną obserwację i zgadzam się, ja już teraz ty :)
    http://karola-karo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Super post ,bardzo przydatny opis .Dziękuje za komentarz na moim blogu ,pytałaś o wspólną obserwacje ,ja już czekam na szczery rewanż :)
    http://niezapominajk.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Skoro ten produkt kosztuje tylko 3 zł, to chyba muszę się skusić. ;) Chociaż ten zapach mnie odraża..

    Pytałaś o obserwację. Zacznij, a ja się odwdzięczę. ;)

    hollyandholly1.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Genialny produkt. Zastanawiam sie czym mozna by zniwelowac ten zapach... mozna dodac olejku kosmetycznego o jakims zapachu, ale to od razu na pewno odbije sie na dzialaniu na skore... przy peelingu mozemy wybrac ulubiony zel pod prysznic, to powinno pomoc. Ale ta maseczka to musi byc koszmar, chyba tylko klamerka na nos! :) mam taka na basen :) przyda sie! hahaha!

    Pytalas o obserwacje, chetnie! Juz obserwuje na GFC! :)
    p.s. bardzo mi sie podoba naglowek!
    http://pearlinfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuję troszkę pokombinować z aromatami itd i dam znać co i jak :)

      Usuń
  25. Cuuuuuuudowny blog ♥ zostaję tu na dłużej .
    obserwuję, zapraszam do mnie :**


    http://monicabelle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. jeak brzydko pachnie to nie za bardzo,nie kupiłabym :C
    http://daria-darek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. Cóż.. Jakoś szczególnie zachęcająco nie wygląda, ale można spróbować :)

    http://roksana-and-nicola.blogspot.com <--- NOWY POST!
    Obserwacja za obserwację? Daj znać u mnie!

    OdpowiedzUsuń
  28. bardzo fajny post! :D przypadł mi do gustu :)
    ja także zapraszam na mojego bloga http://meeaningoflife.blogspot.com może zaobserwujesz? będzie mi bardzo ale to bardzo miło :D
    z góry dziękuję i pozdrawiam gorąco :*

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie słyszałam wcześniej o tym produkcie ;)
    + zaobserwowałam i czekam na rewanż :)

    http://voanni.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  30. muszę zakupić :) brzydki zapach jest tak na prawdę plusem ponieważ wskazuje że produkt może być naturalny i nie zawiera substancji perfumujących które najbardziej uczulają

    http://jzabawa11.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właściwie to racja , ale od zawsze byłam przyzwyczajona do pięknie pachnących kosmetyków i dlatego ten tak dał mi po nosie :D

      Usuń
  31. Bardzo podoba mi się Twój blog. :) Obserwuję i liczę na rewanż. :* Zapraszam ! :* http://fashion-beautynails.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie słyszałam wcześniej o tej maseczce, lecz nie lubię, jak kosmetyki śmierdzą :)
    Co powiesz na wspólną obserwację? Daj znać u mnie lub po prostu zaobserwuj i napisz mi w komentarzu OBSERWUJĘ, a ja zrobię to samo ;)
    Mój blog - klik!!! ;)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  33. To chyba nie wyprobuje, skoro ma taki brzydki zapach. U mnie gra on rowniez bardzo wazna role, jesli chodzi o takie sprawy.
    ania-ania3.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  34. ja alg dodaje sobie do maski do włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  35. nie ma się co dziwić - algo morskie, to śmierdzą ;) jakby pięknie pachniały, to musiałyby mieć mnóstwo chemii w składzie i już nie byłby naturalne ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. To chyba tak jak z lekami - jak są nie smaczne to znaczy, że są dobre i działają ;D
    http://anettexstuff.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń