piątek, 12 grudnia 2014

L`Oreal, Volume Million Lashes So Couture (Tusz do rzęs)


Uwielbiam tusze do rzęs i ciągle ich u mnie przybywa , ale nie każdy wart jest polecenia . 
Dzisiejszy post dotyczy tuszu który nie kosztuje mało , jednak jest wart swojej ceny , a mowa o ... 



OPIS PRODUKTU :

Tusz do rzęs z nowej linii VOLUME MILLION LASHES zwiększający objętość , z ekstraktem z jedwabiu o zniewalającym zapachu.

L'oreal So Couture volume Million Lashes to spektakularna objętość i perfekcyjne rozdzielenie rzęs . 
Maskara od L'oreal Paris posiada precyzyjną szczoteczkę która pozwala dokładnie rozczesać rzęsy , które po użyciu maskary są jak zmilionizowane .  Teraz kobiety będą mogły zachwycać wachlarzem rzęs w ultra - czarnej odsłonie .

Formuła Volume Million Lashes So Couture z pigmentami neo - black nada rzęsom odcień najgłębszej czerni , aby te wyglądały jeszcze bardziej zniewalająco !




Pojemność : 9,5 ml

Cena : 60,99

Dostępność : drogerie internetowe , drogerie stacjonarne


MOJA OPINIA :


Piękne , eleganckie opakowanie kryje w sobie jedną z 

najlepszych mascar jakich używałam. Produkt ten to nowość 

na rynku , a dzięki temu że zawiera lekką formułę z płynnym 

jedwabiem odżywia nasze rzęsy i nie skleja ich .


Kolor jest bardzo intensywnie czarny , absolutnie nie wpada 

w szary .


Szczoteczka jest gumowa , miękka , nieszczególnie 

wymyślna ale chyba właśnie w tym tkwi jej sekret, prosta ale

daje piękny efekt . 



Mało kiedy wącham maskary , ale tej zapach poczułam już 

przy pierwszym otwarciu opakowania , delikatny , kobiecy 

zapach który nie jest ostrym chemicznym odorem i w żaden 

sposób nie podrażnił moich baaaardzo wrażliwych oczu.



Bardzo podoba mi się efekt który można uzyskać tym 

tuszem nawet bez użycia zalotki wystarczająco podkreśla 

rzęsy i chociaż je pogrubione to nie są one obciążone ..

Tusz nie zasycha bardzo szybko na rzęsach jak to zwykle 

mają do siebie inne maskary , dzięki temu możemy dołożyć 

drugą a nawet trzecią warstwę nie szarpiąc rzęs.


Na zdjęciu wyżej mam jedną warstwę tuszu i taki efekt 

podoba mi się najbardziej.



L`Oreal, Volume Million Lashes So Couture oceniam na 


* * * * / * * * * * 

Ocena wynika z tego , że chociaż tusz jest fantastyczny to nie przebił mojego ukochanego Max Factor który u mnie ma 5 gwiazdek :) Recenzja Max Factor   -->  KLIK 
( mój ukochany tusz do wygrania w rozdaniu o którym piszę na samym dole )

Mimo wszystko bardzo serdecznie polecam ten produkt , daje śliczny efekt , nie skleja rzęs, pogrubia je i cudownie podkręca . Używając go odstawiam zalotkę, gdyż przy nim jest ona zbędna.

Posiadacie Volume Million Lasher So Couture ? Jakie są wasze odczucia jeśli chodzi o ten tusz ?

****************************************

Przy okazji zapraszam do wzięcia udziału w rozdaniu które organizuję , nagrodę kosmetyczną jaką wygrasz wybierasz sama :)

Jedynym warunkiem jest bycie obserwatorem mojego bloga i akceptacja regulaminu .

ZAPRASZAM !  Klik ROZDANIE



#aaangelllaaa

wtorek, 9 grudnia 2014

Grudniowe testowanie z EVELINE #1


Jak już wiecie z poprzedniego postu grudzień upłynie nam głównie pod znakiem testowania kosmetyków marki Eveline Cosmetics . 
Bardzo cieszę się z tak dużego odzewu pod postem informującym o tych testach  ponieważ bardzo chwalicie sobie produkty tej marki co jeszcze bardziej zachęca mnie do ich testowania .

Pierwszym produktem o którym wam opowiem będzie korektor kryjąco- rozświetlający z olejkiem arganowym 8w1 z serii ARGAN OIL o pojemności 7ml .

1. redukuje cienie
2. pokrywa niedoskonałości 
3. nawilża 24h
4. wygładza
5. ujędrnia 
6. napina
7. odżywia 
8. regeneruje 

Dodatkowo zawiera mineralne pigmenty rozświetlające co dla mnie jest ogromnym plusem .





Co o tym produkcie pisze producent ?

Doskonale maskuje i pokrywa wszystkie niedoskonałości skóry wokół oczu .
Odżywcza formuła bogata w olejek arganowy i kwas hialuronowy intensywnie wygładza , długotrwale nawilża oraz chroni naskórek przed wysuszeniem . Ujędrnia i napina delikatną skórę wokół oczu . Koryguje wszystkie rodzaje zmarszczek , drobne linie mimiczne oraz nierówności . 
Mineralne pigmenty rozświetlające skutecznie maskują oznaki zmęczenia , rozjaśniają cienie pod oczami , niwelując skutki stresu .
Natychmiast po zastosowaniu skóra wokół oczu staje się aksamitnie gładka i promienna . 
Spektakularna redukcja ilości , długości , szerokości i głębokości zmarszczek.



Sposób użycia :

Nanieść punktowo w okolicach oczu . Delikatnie rozprowadzając opuszkami palców , po czym nałożyć fluid w kremie lub pudrze.




MOJA OPINIA :

Miałam przyjemność używać tego produktu jeszcze zanim dostałam go do testów jednak w innym odcieniu , stąd recenzja tego kosmetyku pojawiła się dość szybko na moim blogu gdyż tych kilka dni testowania go w innym odcieniu niż posiadałam wcześniej utwierdziło mnie w przekonaniu że bez względu na odcień formuła, krycie i komfort noszenia są takie samo dobre.

Jak mogę opisać ten produkt ? Przyjemna formuła jest łatwa w rozprowadzaniu jak i we wklepywaniu go w skórę .
Korektor przyjemnie łączy się z podkładem nie zaznaczając wyraźnej linii . Nie zbiera się w załamaniach i nie waży się .
Jeśli chodzi o aplikator mamy tutaj dość standardowy patyczek z gąbeczką na końcu , osobiście bardzo lubię takie aplikatory szczególnie jeśli gąbeczka jest tak mięciutka i przyjemna jak w tym przypadku.



Uważam że korektor idealnie nadaje się pod oczy jak i na niedoskonałości .Okolice w okół oczu są miłe w dotyku i skóra wydaje się bardziej wypoczęta . 
Przede wszystkim nie jest za ciężki , nie zapycha i dość długo się utrzymuje , u mnie to średnio od 6-7 godzin , więc jak na korektor za taką niską cenę to świetny wynik .

Cała seria Argan Oil cieszy się u mnie dużym powodzeniem ponieważ Olejek Arganowy gości u mnie od dawna i jest wielozadaniowym produktem , więc kosmetyki mające w składzie ten właśnie olejek są dla mnie idealne.



Na zdjęciu powyżej możecie zobaczyć moc krycia , mnie ona jak najbardziej zadowala , korektor delikatnie rozświetla okolice oczu i bardzo bardzo przyjemnie nawilża , co miło mnie zaskoczyło ponieważ nie spodziewałam się i krycia i nawilżenia w jednym :)
W zależności jak duże cienie macie , można nałożyć 2 warstwy tego produktu chociaż u mnie wystarcza w zupełności jedna . 

Korektor możemy również stosować punktowo na niedoskonałości cery , tutaj też bardzo duży plus ponieważ prócz tego że kryje to fajnie się utrzymuje a to co chcemy zakryć nie wybija się tak szybko jak po użyciu innych korektorów .

Podsumowując..

+ bardzo dobre nawilżenie
+ redukcja cieni 
+ odżywienie
+ wygładzenie 
+cena ( regularna cena tego produktu to około 13 zł / 7ml )
+ dostępność ( Rossmann , pozostałe drogerie stacjonarne , drogerie internetowe )
+ trwałość 
+ bardzo ładne , eleganckie opakowanie a sama buteleczka wykonana z solidnego materiału 

Jak widać korektor załapał u mnie wiele plusów , jedynym malutkim minusem może być mała gama kolorystyczna , ponieważ korektor ten możemy dostać tylko w dwóch kolorach :


light 
 nude (testowany przeze mnie )

Eveline Cosmetics Argan Oil Korektor kryjąco - rozświetlający z olejkiem arganowym oceniam na : 4,5 / 5


Zachęcam również do zaglądania na stronę http://eveline.pl/ i śledzenie ich na Facebook'u  . 
Często dodają informacje o swoich produktach i można trafić na konkursy z atrakcyjnymi nagrodami .

A co Wy sądzicie o tym korektorze? Macie? Sprawdził się ?:)

#aaangelllaaa

piątek, 5 grudnia 2014

   GRUDNIOWE TESTOWANIE KOSMETYKÓW OD ..  


Jest mi niezmiernie miło poinformować Was że zostałam wybrana do grudniowego testowania kosmetyków marki EVELINE Cometics .

Bardzo się cieszę ponieważ jestem ciekawa jak będą sprawdzały się przy codziennej pielęgnacji jak i makijażu . 

Eveline Cosmetics  dostarczyło mi kilka nowości i perełek których recenzjami będę się z wami dzielić po dokładnym przetestowaniu każdego z kosmetyków.





Do testów dostałam:

-  Luksusowy jedwab do ciała BODY GLAM ARGAN

-  CC cream kompleksowy krem rozświetlający 8w1 

-  Korektor kryjąco - rozświetlający z olejkiem arganowym 8w1

-  Pomadkę ultra - nawilżają Aqua Platinum 

- Luksusową szminkę 3w1 Colour Celebrities 

- Lakier do paznokci Color edition nr 911 ( piękna żywa czerwień)

- Lakier do paznokci Color edition nr 916 ( pastelowa brzoskwinia)



Od jutra zabieram się do solidnego testowania kosmetyków i każdego z nich jestem bardzo ciekawa.
Zapraszam was serdecznie do śledzenia wyników :)



EVELINE Cosmetics bardzo dziękuję za wybranie mnie do grudniowego testu.

Was moje drogie zapraszam na stronę Eveline. ( klik ) 

Zachęcam również do śledzenia fanpage Eveline na Facebooku  klik ) bardzo często można poczytać tam o nowościach tej marki i wziąć udział w atrakcyjnych konkursach .


Używacie kosmetyków Eveline ? :) Jakie jest wasze zdanie o nich ? Chętnie poczytam co sądzicie o tej marce .



#aaangelllaaa

czwartek, 4 grudnia 2014

  Rozdanie #2  

Tak jak obiecałam przy ostatnim rozdaniu grudzień zaczniemy od małego upominku dla Was :*

Jedynym warunkiem udziału w rozdaniu jest :

BYCIE PUBLICZNYM OBSERWATOREM MOJEGO BLOGA+ akceptacja regulaminu :)


Do wyboru macie jeden z trzech zestawów w skład których wchodzą :

ZESTAW 1:
* Paletka MakeUp Revolution Sugar & Spice --->  KLIK RECENZJA PALETKI
* Matowa pomadka Bourjois 06




ZESTAW 2:
* MakeUp Revolution BRONZER w odcieniu Medium 
* Batiste suchy szampon 220ml o zapachu wiśni




ZESTAW 3:
* Max Factor False Lash Effect mascara czarna----> KLIK RECENZJA TUSZU
* Bourjois matowa pomadka 03
* Top Coat Maybelline 
* Honolulu w7 bronzer matowy 



1. Fundatorem nagrody jest blog: aaangelllaaa.blogspot.com
2. W rozdaniu wygrywa 1 osoba, która sama może wybrać sobie zestaw który chce otrzymać .
3. O wygranej Zwycięzca zostanie poinformowany mailowo, gdyż nie każdy życzy sobie aby jego zwycięstwo było publikowane na blogu ( wiem z poprzedniego rozdania i nie chcę nieprzyjemności :) )
4. Rozdanie trwa od 04.12.2014 do 31,01.2015 r. ( do godziny 00:00) 
5. Wysyłam tylko na terenie POLSKI 
6. Po otrzymaniu maila z informacją o wygranej, zwycięzca ma 3 dni na przesłanie drogą mailową odpowiedzi i podanie danych do wysyłki nagrody. W przypadku braku kontaktu ze strony zwycięzcy w przewidzianym na to czasie, nagroda przepada .
7. Nagrody zostaną wysłane paczką pocztową na mój koszt.
8. Nagrody są przez Organizatora wysyłane paczką .
9. Rozdanie nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych (Dz.U. z 2004 roku Nr 4 poz. 27 z późniejszymi zmianami).


OBOWIĄZKOWO:

Publicznie obserwować blog : aaangelllaaa.blogspot.com (1 los)

Podać adres e-mail , abym mogła skontaktować się jeżeli to właśnie Ty zostaniesz zwycięzcą .

Zapoznać się z regulaminem zamieszczonym wyżej .



DODATKOWO:

Dodać baner z podlinkowanym rozdaniem na swoim blogu ( + 2 losy )


Baner do pobrania :




Wzór zgłoszenia :

* Biorę udział w rozdaniu i wybieram zestaw numer :
1. Obserwuję jako :
2. Adres email :
3. Zapoznałam/ łem się z regulaminem i zgadzam się z zasadami . Tak / Nie
4. Umieściłam/ łem baner na blogu : (link) tak / nie 
5. Obserwowałam/łem przed rozdaniem : tak / nie
6.Jestem TOP GADUŁKĄ : tak / nie 
_______________________________________________________________

+1 los otrzymują osoby które przed rozdaniem obserwowały mojego bloga :) mam listę więc proszę wpisywać prawdę ;)

+ 1 los dla TOP GADUŁEK :*



Łącznie do zdobycia 5 losów więc szanse są bardzo duże na wygraną :)

Wszystkim życzę powodzenia i mam nadzieję że zwycięzca będzie zadowolony z wybranego przez siebie zestawu <3

#aaangelllaaa

wtorek, 2 grudnia 2014

♥   ULUBIEŃCY LISTOPADA 2014  ♥

Witam Serdecznie , dzisiaj przychodzę do Was z Ulubieńcami LISTOPADA , chociaż szczerze mówiąc są to ulubieńcy PAŹDZIERNIKA i LISTOPADA ;)


1. Pierre Rene' Skin Balance 

Jest to mój pierwszy podkład tej marki . Kupiłam go tylko dlatego że był na promocji - 40% w Naturze , w innym przypadku raczej nie przyciągnąłby mojej uwagi .
Jako że jestem osobą o jasnej karnacji wpadającej w żółty odcień ciężko znaleźć mi podkład który nie będzie wpadał w pomarańczowe tony i nie odznaczał się mocno na szyi , ten okazał się idealny pod tym właśnie względem (mój do odcień 20 - najjaśniejszy ). Podkład dość przyjemnie i mocno kryje , utrzymuje się u mnie do 6-7 godzin , nie zapycha, bardzo ładnie pachnie ( może odrobinkę słodko ) i ma piękne szklane opakowanie z pompką która ułatwia dozowanie produktu. Skin Balance używam od ponad miesiąca codziennie i zużycie to nawet nie 1/3 opakowania.

Cena regularna : 27,99


2. MakeUp Revolution ultra blush palette SUGAR SPICE .

Makeup Revolution wypuściło na wynek 3 paletki z różami oraz bronzerami , robiąc zakupy na cocolita.pl wrzuciłam paletkę do koszyka przy okazji innych zakupów i okazała się strzałem w dziesiątkę !
Pigmentacja jest rewelacyjna , róże są bardzo wydajne i przede wszystkim kolory można mieszać i dopasować do każdego makijażu . Paletka wykonana bardzo solidnie , elegancko się prezentuje . Dodatkowym plusem jest ogromne lusterko w środku.
Paletka dostała osoby post do którego was zapraszam tutaj :
http://aaangelllaaa.blogspot.com/2014/11/makeup-revolution-paleta-rozy-sugar-and.html

Cena regularna : 39,99


3.Astor Perfect Stay . Korektor 

Bardzo jaśniutki , fajnie kryjący korektor pod oczy dostępny praktycznie wszędzie , w każdej drogerii . Pięknie się rozprowadza i stapia z podkładem tworząc jedną całość. Przepięknie rozświetla okolice pod oczami , zawiera bardzo wygodny gąbeczkowy aplikator który dozuje idealną ilość produktu. Mimo że bardzo ładnie kryje to nie zapycha i nie jest zbyt ciężki do stosowania pod oczy . Bardzo ważne jest również to że korektor nie ciemniej po nałożeniu go na skórę ! Mój odcień do najjaśniejszy z dostępnych .

Cena regularna 31,99


4.Bourjois Rouge Edition Velvet -matowa pomadka w kolorze 07 Nude - ist !

 O pomadkach z tej serii pisałam już kiedyś osobny post wtedy posiadałam tylko 2 kolory , dziś mam ich już 7 i wszystkie równie mocno uwielbiam jednak na sezon jesienny wybieram bardziej naturalne kolory a nie fuksję jak latem, dlatego ostatnio na moihc ustach najczęsciej gościł kolor 07 Nude-ist .
Pomadka bardzo trwała o pięknym matowym wykończeniu, moich ust nie przesusza , nie dodkreśla suchych skorek i utrzymuje się około 9 godzin.

Cena regularna : 49,99


5.Rozświetlacz BELLL

Mój numer jeden jeśli chodzi o kolor , bardzo długo szukałam właśnie tego rozświetlacza ale nigdzie nie był dostępny , być może to jakaś edycja limitowana ale udało mi się i nie żałuję ani jednej złotówki wydanej na ten produkt. Świetnie się rozprowadza , nie daje tandetnego efektu i utrzymuje się calutki dzień , do tego jest mega wydajny . Jedynym minusem jest opakowanie - po pierwszym małym upadku nie jestem w stanie go zamknąć ponieważ pokrywka ,,lata '' , ale to nic w porównaniu do tego jaki ten produkt jest dobry .
Wbrew pozorom nie bieli a po roztarciu daje cudowną taflę o bardzo chłodnym wręcz mroźnym odcieniu co mi osobiście bardzo odpowiada w okresie jesienno zimowym.

Cena regularna:15,99




6. DURALINE INGLOT

Fenomenalny wielofunkcyjny produkt który ma chyba dziesiątki zastosowań , ja używam go do ulepszenia konsystencji mojego ukochanego żelowego eyelinera z Maybelline , wystarczy kropelka i konsystencja jest o niebo lepsza . Mieszając kropelkę Duraline z odrobinką cienia możemu uzyskać bardzo trwały eyeliner w dowolnym odcieniu . Buteleczka zawiera pipetkę którą łatwo dozować produkt po kropelce .Dodaj odrobinkę płynu do starego tuszu a jego konsystencja będzie jak wtedy gdy tusz został kupiony. Bardzo wydajny i przydatny produkt . Dostępny na stronie internetowej Inglot.

Cena regularna: 21,99




7. Paletka cieni WIBO 

Maluszek który zawiera 4 podstawowe kolory cieni do stworzenia dziennego jak i wieczorowego makijażu . Nie wiem czy to jakaś limitowana seria , czy nie ale już jej nie widuję w szafach Wibo .
Pigmentacja średnia , im kolor ciemniejszy tym bardziej napigmentowany ale też bardziej się osypuje , chodziać jak na tak tanie cienie to tragedii nie ma .Utrzymują się około 5 godzin, łatwo się rozcierają i nie rolują. Posiadam wiele innych paletek z podobnymi cieniami np Sleek , MakeUp Revolution itd ale paletka Wibo też daje rade tym bardziej że kupując Sleek za jeden cień płacimy okolo 3,50 a tutaj 2,70. Nie porównuję jednak jakości Sleek'a a Wibo :)


Cena regularna: 10,99



8. Cielista kredka RIMMEL

Najdłużej utrzymująca się cielista kredka której używam na linie wodną . Nie szczypie w oczy , jest dość miękka ale długotrwała , wykręcana więc nie musimy martwić się o temperowanie jej , ma bardzo ładny naturalny kolor, niemal identyczny jak kolor mojej skóry .

Cena regularna : 20,99



9. STAY MATTE RIMMEL puder 

Bardzo fajny , wpadający w żółty kolor puder marki Rimmel. 
Chociaż na opakowaniu jest napisane Transparent to puder nie jest transparentny , ma leciutko żółte zabarwienie . Świetnie matuje i uzupełnia makijaż poprawiając jego trwałość . Bardzo wydajny do tego pięknie pachnie i ma śliczne pudełeczko .

Cena regularna: 26,99




10. Pimp Up Lovely tusz do rzęs.

Znany już chyba każdej z nas tusz od Lovely za dyszkę z
groszami , który daje efekt pięknie rozczesanych 
wydłużonych i pogrubionych rzęs. Nie osypuje się , nie skleja
rzęs , utrzymuje się cały dzień , posiada wygodną średniej 
wielkości sylikonową szczoteczkę którą łatwo można
manewrować .


Cena regularna : 10,99



I to już wszyscy ulubieńcy . Trochę tego jest ale tylko dlatego że mamy tutaj ulubieńców dwóch miesięcy a nie jednego :) Tym którzy dotrwali do końca dziękuję i gratuluję :D 

A jaki jest twój ulubieniec kosmetyczny ?:)

#aaangelllaaa

piątek, 28 listopada 2014

 Barwa Laboratorium
Peeling Siarkowa Moc , drobnoziarnisty do cery z niedoskonałościami.


  • delikatnie złuszcza
  • zwalcza niedoskonałości
  • wygładza i dotlenia skórę

Peeling głęboko i jednocześnie bardzo delikatnie oczyszcza skórę z martwych komórek , usuwa zanieczyszczenia i zmniejsza szorstkość skóry .
Starannie dobrane składniki preparatu delikatnie ścierają zmniejszając widoczność zaskórników , regulują poziom nawilżenia i wydzielania sebum , przyspieszają regenerację komórek .
Doskonale oczyszczona skóra swobodnie oddycha a składniki aktywne zawarte w kosmetykach łatwiej wnikają w jej głąb.
Po zastosowaniu peelingu skóra jest odświeżona, wygładzona i dobrze nawilżona.
Dzięki delikatnej formule nie podrażnia i nie uszkadza naskórka.

Peelingujące drobinki – delikatnie usuwają obumarłe komórki naskórka i zanieczyszczenia czyniąc skórę miękką , delikatną i aksamitną.

Głównymi składnikami są Mocznik , Siarka i Gliceryna , które pokrótce opiszę :

Mocznik – naturalna substancja , która doskonale zatrzymuje wilgoć w skórze, rozpulchnia naskórek umożliwiając wodzie wnikanie w tkanki . Skóra nie łuszczy się i nie przesusza , zachowuje swoje naturalne właściwości ochronne.

Siarka – działa antybakteryjnie i przeciwgrzybiczo , reguluje pracę gruczołów łojowych , zmniejsza wydzielanie sebum.

Gliceryna – zapewnia optymalne nawilżenie zatrzymując w skórze, koi i łagodzi podrażnienia .

STOSOWANIE:

Nałożyć zawartość jednej saszetki peelingu na twarz , szyję i dekolt omijając okolice oczu i ust.
Masować kolistymi ruchami.
Po kilku minutach zmyć letnią wodą . Następnie w zależności od typu skóry i pożądanego efektu zastosować maseczkę lub krem z linii Siarkowa Moc .
Stosowac 2-3 razy w tygodniu .


MOJA OPINIA :

Peeling ten stosuję regularnie od 2 miesięcy , tak jak zaleca producent 2-3 razy w tygodniu .

Mimo że na opakowaniu napisane jest że to peeling drobnoziarnisty moim zdaniem drobinki są dość sporych rozmiarów i śmiało zaliczyłabym go do peelingów co najmniej średnioziarnistych .
Zacznę do zapachu .. dość intensywny , cytrusowy z przewagą pomarańczy , mocny ale nie przytłacza.
Peeling jest dość gęsty więc nie ma problemu z aplikacją i utrzymaniem się produktu na skórze . Po regularnym stosowaniu i robieniu wszystkiego co zaleca producent by uzyskać jak najbardziej satysfakcjonujący efekt jakiejś wielkiej różnicy nie ma . Fakt, peeling złuszcza
naskórek,wygładza skórę i nawilża ją , jednak jeśli chodzi o niedoskonałości ani im nie pomógł ani też nie zaszkodził ( a i takie peelingi miałam) . 

Produkt nie jest drogi , za 1 opakowanie zawierające 2 saszetki płacimy około 4 zł. w Rossmannie

U mnie peeling ten nie zrobił nic nadzwyczajnego czego nie robiłby inny nawet tańszy jego zamiennik , jednak to że nie sprawdził się u mnie nie oznacza że i u Was nie zdziała nic :) 

Czy kupię ten produkt ponownie ?
Nie , byliśmy ze sobą 2 miesiące i nic z tego nie wyszło więc szukam dalej :D

#aaangelllaaa

piątek, 21 listopada 2014


MAKEUP REVOLUTION PALETA RÓŻY SUGAR AND SPICE


Paleta 8 róży do policzków od Makeup Revolutiondzięki której z łatwością wykończysz swój makijaż.


Zestaw zawiera 8 róży do policzków o cudownej pigmentacji. 2 z nich sprawdzą się także jako samodzielne rozświetlacze. Pozwolą Ci na podkreślenie kości policzkowych. Twoja twarz stanie się promienista


Makeup Revolution to błyskawicznie rozwijająca się marka, 

która powstała w marcu 2014r i w oszałamiającym tempie 

tworzy znakomite kosmetyki, o świetnej jakości i 

jednocześnie w kuszącej cenie. Oferują bardzo szeroką 

gamę produktów zarówno do makijaż twarzy, oczu czy ust. 


Ta cudowna paleta zawiera 8 mocno napigmentowanych odcieni: 5 matowych, 1 satynowy oraz róż i rozświetlacz wypiekany
Róże idealnie sprawdzą się do podkreślenia kości policzkowych, nadania im delikatnego rumieńca oraz do wymodelowania rysów twarzy. 
Duży wybór kolorów pozwoli wykonać makijaż na każdą okazję.


Stosowanie:
Róże stosuj pojedynczo bądź mieszaj wybrane kolory ze sobą.
Opakowanie:
Paleta zamknięta w eleganckim czarnym pudełku z dużym lusterkiem.

Wymiary: 
16,3cm x 8,4cm x 1,2cm



Produkt jest ważny przez 12 miesięcy od chwili otwarcia, więc bardzo długo .



Jest to najlepsza paletka z różami jaką do tej pory miałam . 

Zaczynając od początku czyli od opakowania ..

Paletka przychodzi w papierowym kartoniku , w środku znajdziemy solidnie wykonaną paletę 8 cudownych róży
Opakowanie chociaż plastikowe to wygląda bardzo elegancko i czuć że jest wykonane solidnie , więc nie obawiam się że przy upadku ucierpiałaby zawartość .

Klasyczna , czarna , odbijająca światło paletka zawsze będzie się świetnie prezentować .
W środku znajdziemy bardzo duże lusterko dobrej jakości , nie zniekształca ono , jest bardzo wyraźne i niezmiernie przydatne.
Kolejnym elementem są nasze róże. Niesamowity przekrój odcieni różu , kolory są tak dobrane że można je mieszać i zarówno osobno jak i pomieszane będą nadawały się na każdą okazję .
Pigmentacja .. ah co tu dużo mówić , wystarczy lekko musnąć opuszkiem palca wybrany odcień i od razu widzimy piękny intensywny kolor , dzięki temu paletka będzie bardzo wydajna ponieważ jedno maleńkie dotknięcie wkładu pędzlem starcza na dwa policzki .
Swatch'e ktore zaprezentowałam wam wyżej są wykonane po jednorazowym dotknięciu każdego z kolorów palcem , bez naciskania i mocnego tarcia więc same widzicie jak mocno są napigmentowane.

Dodatkowym ogromnym plusem jest cena.. 
za 8 róży w różnych odcieniach w tym 2 które moga służyć jako rozświetlacz płacimy uwaga.. jedyne 30 zł więc wychodzi nam 3,75 za jeden róż bardzo dobrej marki , znanego producenta i jakiej wysokiej jakości. Moim zdaniem cena jest rewelacyjna i nawet jeśli paleta byłaby droższa nie żałowałabym zakupu .

MakeUp Revolution posiada 3 paletki z tej serii

1.MakeUp Revolution Sugar and Spice (dzisiejsza bohaterka posta)

2. MakeUp Revolution Hot Spice 

3.MakeUp Revolution Golden Sugar 



Na chwilę obecną posiadam tylko jedną paletkę ale pokochałam ją od pierwszej chwili gdy jej użyłam , dlatego jestem pewna na 100% że kolejne dwie bardzo szybko zagoszczą na mojej toaletce.

Znana marka, wysoka jakość , cudowna pigmentacja , eleganckie opakowanie , wspaniała wydajność i jakże niska cena. Polecam zaopatrzyć się w chociaż jedną taką paletkę a obiecuję Wam że pokochacie ten produkt tak jak ja .

#aaangelllaaa