wtorek, 27 stycznia 2015

Blondynki , coś dla Was ! Szampon rewitalizujący kolor JOANNA Professional 



Blond włosy mam od zawsze , swoje nieco ciemniejsze , ale co kilka miesięcy rozjaśniam je pasemkami . Większość blondynek zrozumie mój problem ponieważ same wiecie jak to jest gdy nasz blond nabiera żółtego odcienia i nijak nie można dać sobie z tym rady .



Na rynku dostępnych mamy wiele szamponów , płukanek czy szamponetek mających zniwelować żółte odcienie i nadać włosom chłodniejszy odcień, moim ulubionym jest właśnie ten odkryty niedawno ,marki JOANNA Professional .

Zapraszam na post :)



OPIS PRODUKTU :

Szampon rewitalizujący kolor z mikroproteinami , neutralizuje niepożądany odcień na włosach blond.

Doskonałe właściwości .
Szampon rewitalizujący kolor JOANNA Professional  został specjalnie opracowany do stosowania w salonach fryzjerskich . Doskonale neutralizuje niepożądany , żółtawy odcień włosów blond po rozjaśnianiu lub koloryzacji i pozwala na usunięcie pozostałości produktów po tych zabiegach .

Nadaje chłodny , popielaty refleks , którego intensywność zwiększa się stopniowo po kilkukrotnym użyciu .
Formuła kosmetyku wzbogacona jest o mikroproteiny , dzięki czemu włosy nabierają pięknego blasku , pozostają lekkie i miłe w dotyku . Piękny zapach czarnej porzeczki sprawi , że Twoje klientki poczują wyjątkową przyjemność i relaks podczas pielęgnacji .





POJEMNOŚĆ : 500 g
CENA : ok 18 zł
DOSTĘPNOŚĆ : drogerie internetowe , drogerie stacjonarne , internet 

Składniki aktywne :

* Mikroproteiny - działają ochronnie i wzmacniają strukturę włosów nadając im piękny i zdrowy wygląd.

Profesjonalne rezultaty :

* Neutralizacja niepożądanego refleksu blond 
* Lśniący chłodny odcień włosów 
* Włosy miękkie i miłe w dotyku

SPOSÓB UŻYCIA :

Na wilgotne włosy nanieść szampon rewitalizujący kolor i masować do uzyskania piany. 
Pozostawić na włosach na kilka minut , po czym starannie spłukać . W razie potrzeby czynność powtórzyć .

Po użyciu dokładnie umyć ręce , ponieważ kosmetyk może pozostawiać niebieskie zabarwienie .




Najlepszy a raczej najskuteczniejszy w tym co ma robić szampon z jakim spotkałam się do tej pory .
Mój naturalny kolor włosów to średni blond ale od wielu lat regularnie robię pasemka, aby nieco je rozjaśnić , oczywiście efekt jest super ale po kilku myciach zaczynał się zawsze problem z żółknięciem pasemek , przez moje ręce przewinęło się wiele szamponów mających na celu niwelować ten odcień , jedne tanie inne nawet bardzo drogie i tak szukałam czegoś co raz na zawsze pozwoli mi ochłodzić odcień włosów przy regularnym stosowaniu niestety poszukiwania trwały długo ale były bezowocne, do czasu gdy po wielu namowach zdecydowałam się na zakup fioletowego szamponu marki JOANNA , który jest dość tani , dość wydajny i mega skuteczny .


Jak zawsze zacznę od opakowania .. niesamowicie wygodne , pojemne , idealnie leżące w dłoni wykonane z dość miękkiego plastiku opakowanie z pompką która ułatwia dozowanie szamponu . Pompka posiada blokadę dzięki której nie musimy martwić się że szampon będzie wietrzał lub że przy upadku wyleje się . Mam włosy średniej długości i na pokrycie ich całych tym szamponem potrzebuję około 4 pompek .Etykieta nie zdziera się a całość prezentuje się na tyle ładnie że z powodzeniem może stać na półce w łazience .

Zawsze dążyłam do jak najchłodniejszego koloru stosując takie szampony i nigdy nie udawało się to w 100% , tutaj jest inaczej , faktycznie aby uzyskać bardzo chłodny efekt trzeba stosować ten szampon regularnie i dość długo , u mnie ten czas to 2 miesiące a używałam go przy każdym myciu włosów czyli około 2-3 razy w tygodniu i na tyle wystarczyła mi 1 butelka a żółtawy odcień odszedł w zapomnienie . Dodatkowo po użyciu tego kosmetyku włosy są milusie w dotyku i takie puszyste , takie zdrowe , wydaje mi się jakbym miała ich dwa razy więcej niż normalnie . Zapach szamponu jest obłędny , nie czuć w ogóle chemii , jedynie co to zapach świeżutkich porzeczek , zapach nie utrzymuje się na włosach ale łazienka calutka pachnie porzeczkami przez około 2 godziny . 

Jedynym minusem jaki dostrzegłam w tym szamponie jest to że przesusza włosy i jeśli ktoś ma bardzo zniszczone końcówki mogą wydawać się sianowate i szorstkie ale dobry olejek nawilżający powinien załatwić sprawę .

Dodatkowo trzeba uważać , żeby szamponu nie trzymać na włosach zbyt długo bo możemy się trochę zdziwić gdy po wyschnięciu nasze włosy będą opalizować na liliowy kolor ;)

Genialny szampon za niską cenę , do tego dostępny niemal wszędzie . Jak na razie to mój numer jeden który szczerze mogę polecić każdej blondynce która tak jak ja lubi chłodny odcień blondu :)

Moje włosy przed stosowaniem szamponu i po .. moim zdaniem różnica jest duża 






Może znasz jakiś dobry szampon który daje podobny efekt ? Podziel się z nami tą informacją :)



PUK PUK - ostatnie dni rozdania na moim blogu ZAPRASZAM !:)


#aaangelllaaa

57 komentarzy:

  1. Ciekawy szampon, sama mam blond włosy, ale nigdy nie widziałam go w drogeriach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kupuję go w małej osiedlowej drogerii ale wiem że chyba w Naturze też jest dostępny.

      Usuń
  2. blondynka nie jestem, wiec taki szampon mi się nie przyda, ale bardzo fajny post i pewnie komuś się przyda ;) pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę , że podst Ci się spodobał :)

      Usuń
  3. Kolor ma genialny :D Ja mam ciemne włosy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak na szampon to faktycznie trochę specyficzny kolor ale trzeba uważać żeby nie przetrzymać i nie mieć fioletowych włosów :D

      Usuń
  4. Ja nie mam blond włosów, więc... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja znajoma chociaż farbowana szatynka to używa go żeby nie robiły jej się rude refleksy gdy farba się spłukuje :)

      Usuń
  5. jestem maniakiem zmieniania koloru włosów i przez ten post chcę zmienić na blond :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja jakoś nigdy nie mam odwagi chociaż od zawsze podobają mi się czarne włosy :D

      Usuń
  6. nie jestem blondynką :( ale ciekawy post i pomysłowy gif na samej górze! :))
    zapraszam na nowy post http://nataliexbrunette.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. Zawsze to coś innego niż zwykły szampon :)

      Usuń
  8. Ale ma kolorek! :D
    Nie dla mnie, gdybym była blondynką.. :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajny blog !

    Co powiesz na wspólną obserwacje ?
    Jeśli się zgadzasz to zacznij i poinformuj mnie o tym a na 100% się odwdzięczę ;)
    http://bell-ss.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Odpowiedzi
    1. Polecam polecam :) tym bardziej że cena nie jest wysoka

      Usuń
  11. Woww ,naprawdę fantastyczny efekt końcowy ! <3 Niestety nie jestem blondynką ;3

    naataluunia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super że i Tobie spodobał się efekt jaki daje szampon :)

      Usuń
  12. Ja swego czasu używałam niebieskiego szamponu z Joanny,ale w srebrnej butelce. W promocji kosztował 5 zł w Naturze. Działął bardzo dobrze na żółte refleksy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hm.. kojarzę ten szampon , on chyba był w takiej podłużnej butelce ,miałam go chyba kiedyś ale baardzo bardzo dawno temu , rozejrzę się za nim jeszcze :)

      Usuń
  13. Produkt nie dla mnie ewidentnie bo ja akurat czarne włosy mam ale widać od razu że warty uwagi :) Masz piękny kolor włosów!!

    Zapraszam do mnie :)
    www.lady-emi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję kochana ;*
      Czarne włoski aajjj <3 kiedyś wreszcie zmienię kolor i na 100% na czarny bo już od roku tak się zabieram za ten czarny i zebrać sie nie mogę;p

      Usuń
  14. A ja mam ciemny blond xd
    http://this-is-paranormal.blogspot.com/2015/01/choies.html#comment-form POklikasz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak ja swój naturalny :)
      Jasne , nie ma sprawy :)

      Usuń
  15. różnica jest ogromna!
    ja na szczęście nie mam tego problemu bo blondynką nie jestem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pozazdrościć tylko :D ale każde włosy w sumie wymagają jakiejś pielęgnacji , szczególnie farbowane :)

      Usuń
  16. Powiem koleżance o Twoim wpisie :-) on ma blond włosy więc z pewnością ją to zainteresuje. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ale piękny odcień blondu , zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  18. ciekawy produkt ! <3
    Poklikałabyś w link Sheinside w poście, z góry dziękuję :))
    Obeserwacja za obserwacje? Zaobserwuj i poinformuj mnie a na 100% się odwdzięczę !
    stay-possitive.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. piękny kolor włosów, świetne ;)
    obserwujemy? :)

    mylife-tasia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Zawsze mi się podobają blond włosy. Zazdroszczę :). Ja już obserwuję, miło by było jakbyś do mnie zajrzała :).

    Zapraszam do mnie :)
    http://vaily-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja mam tylko jasne ombre, a sporo z nim problemu. Śliczny kolor włosów :)

    mbmalie.blogspor.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję , ombre ślicznie wygląda , uwielbiam ! <3

      Usuń
  22. Wow no różnica jest ogromna ! Będę musiała wypróbować na swoich włosach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam nakładąć bardzo dużo szamponu żeby efekt był mocniejszy , ja nakładam tak dużo za każdym razem że piana nie jest fioletowa tylko przypomina kolorem atrament

      Usuń
  23. Niewiarygodna różnica! Wyglądasz świetnie! :)

    Mój blog ->KLIK

    OdpowiedzUsuń
  24. mam ten szamponik i na moje ombre zbawiennie działa:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie możliwe,żeby włosy tak się rozjaśniły przy użyciu szamponu tylko ;) Przypuszczam,że zmieniłaś odcień farby lub przeszłaś zupełnie na rozjaśniacz,a szampon zniwelował żółty odcień przy okazji.
    Tak czy inaczej zmiana jak najbardziej na plus. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możliwe możliwe , włosów nie malowałam od kilku miesięcy a 2 zdj jest tak obcięte że odrostów nie widać, ale trzeba wziąć pod uwagę że ja używam szamponu kilka razy w tygodniu po KAŻDYM myciu i daję go tyle że pie mam liliowej piany jak każdy tylko aż atramentową

      Usuń
  26. U mnie taki szampon również powoduje rozjaśnienie włosów - a przynajmniej optycznie. :) Tego akurat nie stosowałam, ale używałam płukanki z Joanny (fioletowej czy tam niebieskiej) i dawała od razu efekty, ale kleiły mi się po niej włosy. :/ Ponoć srebrna jest lepsza, bo nie daje niebieskich odcieni, tylko ładnie usuwa żółte. Miałam też odżywkę Joanny, ale również przesuszała włosy i je sklejała, więc ją wyrzuciłam. Ale i tak najlepszy jest szampon Balea na żółte refleksy. Stopniowo usuwa żółte refleksy, odżywia, zmiękcza i po kilku dniach mamy piękny odcień włosów. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szukałam kiedyś wlaśnie srebrnej i nigdzie ale to nigdzie nie było , dlatego zostałam przy fioletowyc szamponach a jeszcze kiedyś płukankach . Fakt włosy przesuszają takie produkty ale duża ilość odżywki nałożona na 15 minut u mnie daje radę . Balea? muszę koniecznie spróbować , tylko pewnie znów będę miała problem ze znalezieniem , jak zwykle jak coś jest dobre to mogę szukać szukać i nic :P ale skoro dodatkowo zmiękcza i odżywia to muszę to mieć , dziekuję serdeczne za polecenie

      Usuń
    2. http://www.mojadrogeria.eu/produkt/balea-prof-szampon-do-siwych-wlosow-250ml tutaj go masz :))

      Usuń
  27. Nigdy nie miałam blond włosów więc nie poszukiwałam takich produktów. Ale efekt naprawdę fajny!

    OdpowiedzUsuń
  28. No niestety nie mam blond włosów. ;p

    OdpowiedzUsuń